Linux w (bardzo) małej firmieWizytówka Autora: Borys Musielak niedziela, 6 luty 2005 |
||||||||
Strona 1 z 7 Linux zamiast Windows w (bardzo) małej firmie
Sporo się ostatnio mówi o kolejnych wdrożeniach Linuksa, a to w dużych miastach europejskich, a to w polskich elektrowniach. Trochę mniej słyszy się historii udanego “nawrócenia” na Linuksa znajomych, czy członków rodziny, posiadających własne firmy, czy też mających wpływ na decyzje strategiczne tychże. Poniżej krótka historia takiego właśnie nawrócenia, w dość miniaturowym, ale za to jakże udanym wydaniu :)
ŚrodowiskoSłowem wstępu, firma mojego taty to raptem 3 osoby (tata, pani M. i pan Ł.), zatrudnione do serwisu technicznego oddziału dializ w jednym z toruńskich szpitali. Komputer służy tam do wykonywania kilku prostych zadań, takich jak:- Tworzenie raportów i podsumowań na podstawie szablonów (dokumenty tekstowe i dokumenty arkusza kalkulacyjnego) - Firmowa korespondencja - Internet (strony dostawców sprzętu, informacje techniczne, etc) - Drukowanie raportów i innych dokumentów - Rozrywka (muzyka, gry, ripowanie CD) w czasie wolnym Sprzęt będący do dyspozycji to komputer klasy PC o następujących parametrach: - Procesor Intel Pentium III 850MHz, - Karta graficzna Nvidia Geforce 2 (32MB) - Dysk twardy 40 GB. - Karta muzyczna kompatybilna z Soundblaster - Drukarka atramentowa HP. |